Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2013

Smerfnie o książkach

Nawet w bajkach pojawiają się różne branżowe "smaczki". Oto dwa zasłyszane podczas dobranocki:
*
Robal zjada książkę Ważniaka.
Ciamajda: Ojej, Ważniaku, on naprawdę zasmakował w twojej książce.
Ważniak (do robala): Nie wgryzaj się w moje słowa!
*
Ważniak: A ja będę służył radą. Żaden smerf nie wie tyle o środkach odstraszających jak ja.
Osiłek: To fakt. Twoje książki omijamy z daleka.

Źródło rysunku: tu.

Nazwy samolotów

Warto wiedzieć.

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1370
[...]
Pisownię nazw samolotów, podobnie jak innych wytwórów przemysłowych, regulują par. [88] i [109] Nowego słownika ortograficznego PWN. Zgodnie z nimi wielką literą należy pisać nazwy marek i firm, a małą literą nazwy konkretnych wyrobów tej marki lub firmy. Napiszemy więc: niemieckie sztukasy, ale samolot Curtiss P-40 Kittyhawk. Gdyby ta ostatnia nazwa była odnoszona też do pojedynczych samolotów (np. atak curtissów, to należałoby w niej użyć małej litery).
— Mirosław Bańko

W tym samym temacie:
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=4744